Piłka nożna | A-klasy

Przykład idzie z góry
foto: Paweł Mruczek/bts.rekord.com.pl
  • 06-12-2017
  • 12:21
  • Facebook
  • Youtube""

Przykład idzie z góry

Emocje piłkarskie w naszym regionie zapadły zimowy letarg. Nadszedł czas podsumowań oraz ... pochwał. Na takowe z pewnością zasługują beniaminkowie rozgrywek A-klasowych, którzy zajmują czołowe miejsce w ligach.
Określenie "beniaminek" pochodzi od imienia biblijnego Beniamina, syna Jakuba, które w formie zdrobniałej jest synonimem najmłodszego w gronie. Jak to z najmłodszymi bywa każdy wie - pozwala się im na więcej, ale nie traktuje się ich zbytnio poważnie.  W każdym razie, nie jak potencjalne zagrożenie. Ten sezon pokazał jak błędny jest ten pogląd. Spójrzmy na Ekstraklasę, gdzie Górnik Zabrze "z przytupem" powrócił na piłkarskie salony, zajmując 1. miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej. Podobnie jest w Nice I lidze, gdzie beniaminek z Opola zajmuje 2. miejsce i jest rewelacją rundy jesiennej. A teraz przejdźmy na własne "podwórko", żeby pokazać, że przykład idzie z góry. 

Zamieniamy więc boiska Ekstraklasy i Nice I ligi na... Żywiecczyznę. Tam bowiem dopiero nieco ponad tydzień temu oficjalnie zakończyły się rozgrywki A-klasowe przewidziane w tym roku - rozgrywki, które dostarczyły sympatykom futbolu wiele emocji, a walka o mistrzostwo tej ligi zapowiada się na wiosnę bardzo ciekawie. Na jej czele znajduje się, a jakże, beniaminek z Węgierskiej Górki, który pochwalić się może świetnymi statystykami. Metal na 13 meczów, 12 wygrał i tylko jedno spotkanie zakończyło się jego klęską, a nad drugą w tabeli Sołą Rajcza ma 3 punkty przewagi. Rewelacją w żywieckiej A-klasie jest również Koszarawa Babia-Góra, która jeszcze w tamtym sezonie zaciekle walczyła o mistrzostwo B-klasy z zespołem Węgierskiej Górki, lecz musiała ona uznać wyższość swojego konkurenta. Koszarawa zajmuje aktualnie 4. miejsce, co jest także bardzo dobrym rezultatem jak na beniaminka.

Opuśćmy zatem piękne rejony Żywiecczyzny, gdyż niestety, ani Metal, ani Koszarawa nie może czuć się wyjątkowo w naszym regionie. W A-klasie Skoczowskiej prym wiodą dwie drużyny, które w zeszłym sezonie grały w B-klasie. Liderem tych rozgrywek jest Orzeł Zabłocie, a na drugim miejscu jest drużyna z Cieszyna. Orzeł zdecydowanie uciekł swoim rywalom, gdyż nad Piastem ma on 4 punkty przewagi, a nad trzecim zespołem z Goleszowa 5. Zarówno zawodnicy Orła, jak i Piasta chyba zapomnieli, że nie grają już w B-klasie i nie czują zbytniego "przeskoku", ale to tylko dla nich może mieć pozytywne skutki. 

Nie zapominamy również o terenach w okolicach stolicy Podbeskidzia. Tam, choć dominuje Pionier Pisarzowice i KS Bestwinka, czyli dwie doświadczone ekipy na poziomie bielskiej A-klasy, to jednak trzecia siła tej ligi - Rekord II Bielsko-Biała wyrósł na "czarnego konia" tych rozgrywek. Beniaminek z Cygańskiego Lasu odważnie mówi o swych aspiracjach do awansu do "okręgówki", a swymi rezultatami pokazuje, że owe deklaracje nie są bezpodstawne. 

Czy wcześniej wspomniani beniaminkowie zdołają zrobić kolejny awans i za rok zobaczymy ich w tej samej roli, tylko w "okręgówce"? Jakże to by było spektakularne! Pamiętajmy tylko o starym przysłowiu, które mówi, że każdy beniaminek musi zapłacić swoje "frycowe". A może ten przesąd już jest passé? Wszystko okaże się na wiosnę. 
 
Tagi: z przymrużeniem oka, beniaminkowie, A-klasa Bielsko, A-klasa Żywiec, A-klasa Skoczów

Najpopularniejsze

Ciupka: Zrezygnowałem przez sprawy osobiste

Ciupka: Zrezygnowałem przez sprawy osobiste

Z punktami w komplecie

Z punktami w komplecie

Potrzebują napastnika

Potrzebują napastnika

Siatkonoga z gwiazdami

Siatkonoga z gwiazdami

Gdzie najwięcej młodzieży? Góral, Cukrownik...

Gdzie najwięcej młodzieży? Góral, Cukrownik...

Runda poniżej oczekiwań. Zabrakło optymalnego składu

Runda poniżej oczekiwań. Zabrakło optymalnego składu

Polsko-amerykańska lekcja

Polsko-amerykańska lekcja

Bez rewolucji, ale z "kosmetyką"

Bez rewolucji, ale z "kosmetyką"