Po podsumowaniu plebiscytu na najlepszych graczy bielskiej ligi okręgowej, pora na zestawienie najlepszych czwartoligowców. Tutaj bezapelacyjne zwycięstwo odniósł najskuteczniejszy gracz Górala Żywiec, zdobywca dziewięciu bramek w pierwszej części sezonu, Marek Gołuch. Zapraszamy do lektury wywiadu z tym zawodnikiem.
Rozmowa z Markiem Gołuchem:
W pierwszej części sezonu był Pan czołową postacią swojego zespołu. Dziewięć bramek, a także spora liczba asyst z pewnością są dla Pana powodem do dumy. Ten fakt docenili kibice wybierając Pana najlepszym czwartoligowcem w naszym regionie.
- Z pewnością jest to dla mnie jakieś wyróżnienie indywidualne, ale ten sukces to zasługa całej ekipy. Bardzo cieszy mnie taka ocena mojej formy, ponieważ wcześniej przez pół roku zmagałem się z kontuzją (naderwany miesięń krawiecki) i nie grałem przez całą rundę w poprzednim sezonie. Praktycznie z marszu wszedłem w nowe rozgrywki. Dodatkowo swoje występy na boisku łączę z pełnieniem funkcji asystenta trenera Macieja Mrowca, a ponadto studiuję na AWF w Katowicach.
Reprezentuje Pan młode pokolenie piłkarzy, przed którymi dopiero mogą otworzyć się drzwi do wyższej ligi. Czy z jakimiś sprecyzowanymi celami wybiega Pan co tydzień na czwartoligowe boiska?
- Można stwierdzić, że w drużynie Górala występują sami wychowankowie, my wszyscy znamy się praktycznie od małego. Atmosfera nam bardzo sprzyja. Wystarczy spojrzeć na bilans spotkań u siebie, a to zasługa tego że jesteśmy żywczanami i mamy ten góralski charakter. Póki co domowa twierdza jest nie do zdobycia. Moim osobistym celem jest pokazanie tej dobrej dyspozycji w rundzie rewanżowej. Gdyby była możliwość spróbowania swoich sił w silniejszej lidze, to z pewnością bym z niej skorzystał. Absolutnie jednak w grę nie wchodzi granie za lepszą kasę w tej samej lidze w innej drużynie czy w niższej klasie rozgrywkowej.
Dokonania Waszej młodej ekipy są dość imponujące. Praktycznie w ostatniej chwili dowiedzieliście się o awansie, a mimo to niejednokrotnie napsuliście krwi faworytom.
- Przygotowaliśmy się do nowego sezonu z myślą o grze w okręgówce, a dopiero dwa tygodnie przed startem ligi dowiedzieliśmy się o awansie. Spora zasługa w tej niezłej dyspozycji to praca trenera Ryszarda Kłuska, który wywalczył z nami drugie miejsce w lidze okręgowej. Następnie już pod wodzą Macieja Mrowca rozpoczęliśmy przygotowania do nowego sezonu, grając niejednokrotnie sparingi w systemie sobota oraz niedziela. Często zdarzało się, że dzień po dniu występowaliśmy pełne 90 minut.
Niebawem wznowicie treningi. Na co stać w drugiej części roku drużynę Czarnych/Górala Żywiec? Czy możliwe będzie włączenie się do walki o najwyższe lokaty?
- Nie będziemy się "podkładać", chcemy grać zawsze o pełną pulę. Myślimy o tym, aby poprawić grę na wyjazdach, zdobywać więcej bramek. Z kolei w meczach u siebie zależałoby nam, by utrzymać status niepokonanych. To może być trudne, ale nie ma w tej lidze drużyny, która jest nie do pokonania. Ten kto z czołowej trójki – LKS Czaniec, Rekord Bielsko-Biała, Nadwiślan Góra – pokusi się u nas o zwycięstwo, ten uzyska awans. Jeżeli chodzi o lokaty, to każde zdobycie trzech punktów będzie nam pozwalało piąć się w górę ligowej tabeli. Nie zapominajmy, że celem jest utrzymanie, bowiem kadrowo i finansowo nie dalibyśmy rady w trzeciej lidze.
Na koniec z okazji zbliżającyh się 23. urodzin (Gołuch urodził się 12 stycznia – przyp.red.) pragnę życzyć wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, satysfakcji ze sportowych zmagań na piłkarskich boiskach oraz spełnienia wszystkich, nie tylko futbolowych, celów.
- Dziękuję. Myślę, że chciałbym najdłuższej jak tylko się da występować na boisku w roli piłkarza. Jeśli tylko zdrowie pozwoli i byłaby taka możliwość, z pewnością chciałbym się pokazać wyżej. Być może w przyszłości czeka mnie kariera trenerska, posiadam uprawnienia trenera klasy II i w jakiś sposób może mi się to doświadczenie zdobywane już teraz, przydać w przyszłości.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: Bartłomiej Kawalec
***
Wyniki plebiscytu na najlepszego beskidzkiego czwartoligowca w jesiennych meczach sezonu 2011/2012:
1. Marek Gołuch (Czarni/Góral Żywiec) 56.18% (1182 głosy)
2. Tomasz Kozioł (LKS Czaniec) 12.64% (266 głosów)
3. Marcin Soldak (LKS Czaniec) 9.98% (210 głosów)
4. Bartosz Woźniak (Rekord Bielsko-Biała) 5.89% (124 głosy)
5. Wojciech Jurek (Czarni/Góral Żywiec) 4.56% (96 głosów)
6. Marek Profic (Rekord Bielsko-Biała) 3.9% (82 głosy)
7. Maciej Matyjaszczyk (MRKS Czechowice-Dziedzice) 2.9% (61 głosów)
8. Paweł Leśniewicz (Wisła Ustronianka) 1.14% (24 głosy)
9. Bartłomiej Danowski (TS II Podbeskidzie) 1% (21 głosów)
10. Włodzimierz Kierczak (LKS Czaniec) 0.95% (20 głosów)
11. Maksymilian Wojtasik (TS II Podbeskidzie) 0.86% (18 głosów)
| Piłka nożna | 2012-02-22 Jurek jednak w Podbeskidziu? |
| Sporty zimowe | 2012-02-22 Słoneczny bieg na Kubalonce |
| Piłka nożna | 2012-02-21 W poszukiwaniu optymalnych rozwiązań |
| Sporty walki | 2012-02-21 Włoski łup Atemi |
| Sporty zimowe | 2012-02-21 Przez Kubalonkę biegli na Igrzyska |
| Sporty zimowe | 2012-02-21 Beskidzki finał LOTOS Cup |
| Piłka nożna | 2012-02-21 Testowani spełnili oczekiwania |
| Sporty zimowe | 2012-02-20 Igrzyska Polonijne powracają w Beskidy |
| Piłka nożna | 2012-02-20 Cenne nauki Kościelniaka |
| Piłka nożna | 2012-02-20 Rośnie forma lidera |
| Piłka nożna | 2012-02-20 Solidny test Drzewiarza |
| Siatkówka | 2012-02-20 Zabrakło woli walki |
| Piłka nożna | 2012-02-19 Postrach bramkarzy |
| Siatkówka | 2012-02-18 Ważny mecz w Siedlcach |
| Siatkówka | 2012-02-18 BKS powalczy o medale |
Brugi jest włoską firmą która powstała w 1956 roku. Firma jest cenionym producentem odzieży sportowej, który szybko wyszedł poza włoski rynek. Dzięki nowym filiom w różnych częściach świata, marka szybko zyskała ogólnoświatową rzeszę zadowolonych klientów.
Minigolf to wspaniały sposób na spędzenie kilku godzin na świeżym powietrzu. Jest to sport dla każdego, małych dzieci i tych dużo starszych. Można już grać od pierwszego uderzenia, gdyż zasady są proste, a podstawowe technikii bardzo łatwo się można nauczyć.
Modelarnia to nowo otwarte wyjątkowe centrum sportowe dla całej rodziny. To jedyne miejsce w Bielsku - Białej, gdzie sportowy charakter oraz wystrój wnętrz został doskonale połączony z przyjazną - klubową atmosferą, odbiegającą od tradycyjnych siłowni.
Agencja Sportowo- Rekreacyjna FAN powstała w 1998 roku. Oferta firmy obejmuje naukę pływania dla dzieci i młodzieży od 5 roku życia oraz ćwiczenia korekcyjne w wodzie. W okresie zimowym FAN oferuje także naukę i doskonalenie jazdy na nartach na stokach narciarskich, dostosowanych do umiejętności dzieci.