Po pięciosetowej bitwie, siatkarze bielskiego BBTS-u ulegli w sobotni wieczór przed własną publicznością nyskiej Stali. Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z tego meczu.
W sobotnie popołudnie w Bielsku-Białej zmierzyły się dwie najlepsze drużyny I ligi mężczyzn. Przez długie momenty meczu obie drużyny wykazywały niesamowitą wręcz wolę walki, rzucając na szalę wszystkie swoje atuty. Przesunięte krótkie, mocne zagrywki, czy też fenomenalne obrony – te wszystkie i wiele innych popisowych zagrań sprawiły, że spotkanie na szczycie mogło się podobać, a pomimo porażki bielszczanie mogą być zadowoleni ze swojej postawy w tym meczu. Spotkanie lepiej zaczęli gospodarze, którzy wyszli na trzypunktowe prowadzenie, dzięki dobrej grze w obronie i na kontrze. Z czasem jednak nyski zespół rozkręcał się, z kolei bielszczanie stanęli w miejscu. Od stanu 15:12 bielska drużyna zdobyła 5 punktów przy 13 oczkach zapisanych na koncie przyjezdnych. Maciej Fijałek, rozgrywający Stali, miał spory komfort, gdyż wszyscy jego zawodnicy nie mieli większych problemów z kończeniem ataków. Stal wygrała premierową partię do 20.
Goście kontynuowali dobrą grę w drugim secie, dopiero w połowie seta miejscowi doprowadzili do wyrównania (16:16). Po chwili za zbyt żywiołowe protesty ukarany został Maciej Fijałek i bielszczanie wyszli na prowadzenie. Właściwy rytm gry podopiecznych Przemysława Michalczyka pozwolił im na wygranie seta i wyrównanie stanu meczu. Trzecią partię bielscy siatkarze wygrali pewnie, przyjezdni mieli problemy w ataku, a ich trener, Janusz Bułkowski, żonglował składem szukając postaci, która wzięłaby grę na swoje barki. Wyraźnie przegrany set (25:19) nie odbił się jednak na grze nysan.
Gdy na początku czwartej odsłony bielszczanie mozolnie budowali przewagę, a nysanie powoli godzili się z porażką do bielskiej hali dotarła grupa nyskich kibiców. To ich wejście dodało przyjezdnym wiatru w żagle, w ataku błyszczał Dawid Bułkowski, z kolei bielszczanie popełniali więcej błędów w ataku wyciągając w ten sposób dłoń do „tonącej” Stali. Emocjonującą końcówkę partii bielszczanie przegrali do 22 i, jak na szlagier przystało, kibice zostali świadkami tie-breaka.
W końcową część meczu świetnie weszli gospodarze – już po szybkich trzech akcjach trener Nysy poprosił o przerwę. Na niewiele się to jednak zdało, gdyż BBTS grał konsekwentnie i wyszedł na prowadzenie 7:3. Ostatecznie przy zmianie stron bielszczanie mieli trzy punkty przewagi. Potem jednak dobre ataki Karpiewskiego oraz uważna gra nyskiego bloku pozwoliła przyjezdnym na wyrównanie. Stan wokół remisu oscylował jeszcze przez kilka akcji, kiedy to w ataku przebudził się Divis, dając gospodarzom piłkę meczową. Wówczas o przerwę poprosił Bułkowski, nysanie przyjęli zagrywkę Divisa i skutecznie zaatakowali. W kolejnej akcji z trudnej piłki w aut zaatakował Słowak, a chwilę później mocny atak Piekarczyka podbili defensorzy Stali. Kontrę skończył nie kto inny jak Dawid Bułkowski, który w tym meczu okazał się jokerem wchodząc z ławki, stając się pewnym punktem swojej ekipy.
Porażka z liderem sprawiła, że BBTS traci do pierwszego miejsca już 4 punkty, ale wciąż plasuje się na drugiej pozycji. W następnej kolejce bielszczanie zagrają na wyjeździe z MKS-em Będzin.
BBTS Bielsko-Biała – Stal Nysa 2:3 (20:25, 25:21, 25:19, 22:25, 14:16)
BBTS: Macionczyk, Divis, Marcyniak, Piekarczyk, Włodarczyk, Buniak oraz Migdalski (libero) Czauderna, Kalembka
Trener: Przemysław Michalczyk
Stal: Fijałek, Pizuński, Stancelewski, Karpiewski, Kacprzak, Łuka oraz Andrzejewski (libero) Bułkowski, Jarząbski, Kęsicki, Nalepka
Trener: Janusz Bułkowski
Zapis relacji „na żywo” przeczytasz klikając tutaj.
Zdjęcia wykonał Bartłomiej Budny (www.bart.flog.pl).
Maciej Kaliciński
































| Piłka nożna | 2012-02-22 Jurek jednak w Podbeskidziu? |
| Sporty zimowe | 2012-02-22 Słoneczny bieg na Kubalonce |
| Piłka nożna | 2012-02-21 W poszukiwaniu optymalnych rozwiązań |
| Sporty walki | 2012-02-21 Włoski łup Atemi |
| Sporty zimowe | 2012-02-21 Przez Kubalonkę biegli na Igrzyska |
| Sporty zimowe | 2012-02-21 Beskidzki finał LOTOS Cup |
| Piłka nożna | 2012-02-21 Testowani spełnili oczekiwania |
| Sporty zimowe | 2012-02-20 Igrzyska Polonijne powracają w Beskidy |
| Piłka nożna | 2012-02-20 Cenne nauki Kościelniaka |
| Piłka nożna | 2012-02-20 Rośnie forma lidera |
| Piłka nożna | 2012-02-20 Solidny test Drzewiarza |
| Siatkówka | 2012-02-20 Zabrakło woli walki |
| Piłka nożna | 2012-02-19 Postrach bramkarzy |
| Siatkówka | 2012-02-18 Ważny mecz w Siedlcach |
| Siatkówka | 2012-02-18 BKS powalczy o medale |
Minigolf to wspaniały sposób na spędzenie kilku godzin na świeżym powietrzu. Jest to sport dla każdego, małych dzieci i tych dużo starszych. Można już grać od pierwszego uderzenia, gdyż zasady są proste, a podstawowe technikii bardzo łatwo się można nauczyć.
Modelarnia to nowo otwarte wyjątkowe centrum sportowe dla całej rodziny. To jedyne miejsce w Bielsku - Białej, gdzie sportowy charakter oraz wystrój wnętrz został doskonale połączony z przyjazną - klubową atmosferą, odbiegającą od tradycyjnych siłowni.
Brugi jest włoską firmą która powstała w 1956 roku. Firma jest cenionym producentem odzieży sportowej, który szybko wyszedł poza włoski rynek. Dzięki nowym filiom w różnych częściach świata, marka szybko zyskała ogólnoświatową rzeszę zadowolonych klientów.
Agencja Sportowo- Rekreacyjna FAN powstała w 1998 roku. Oferta firmy obejmuje naukę pływania dla dzieci i młodzieży od 5 roku życia oraz ćwiczenia korekcyjne w wodzie. W okresie zimowym FAN oferuje także naukę i doskonalenie jazdy na nartach na stokach narciarskich, dostosowanych do umiejętności dzieci.