Piłka nożna | Bielska Liga Okręgowa

Bieroński: Zwycięstwo, które smakuje podwójnie
  • 14-11-2017
  • 13:22
  • Facebook
  • Youtube""

Bieroński: Zwycięstwo, które smakuje podwójnie

Spektakularne zwycięstwo odnieśli zawodnicy Pasjonata pokonując Błyskawicę Drogomyśl. Zadowolenia z postawy swoich zawodników nie krył szkoleniowiec dankowiczan - Artur Bieroński.
Drogę z piekła do nieba przeszli zawodnicy z Dankowic w meczu z Błyskawicą, którzy do przerwy schodzili z jednobramkową stratą do swego rywala po golu Łukasza Halamy z rzutu karnego. Po zmianie stron jednak Pasjonat rzucił się do odrabiania strat i dzięki konsekwencji i woli walki zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść wygrywając ostatecznie 2:1 w meczu z drużyną z Drogomyśla. - Chciałbym podziękować swoim zawodnikom za ten mecz i za całą rundę. Zrobiłem to już w szatni, ale też chcę publicznie ukazać swoją wdzięczność. Takie zwycięstwo smakuje podwójnie. Wyszarpaliśmy te trzy punkty i się z tego cieszymy, choć wiedzieliśmy, że z takim rywalem, jak Błyskawica łatwo nie będzie - ocenił szkoleniowiec Pasjonata Artur Bieroński. 

Istotnie, runda jeszcze nie zakończyła się dla dankowiczan, którzy jednak rozegrają spotkanie z Góralem, które pierwotnie zakończyło się walkowerem. - Cieszymy się z tej decyzji, gdyż jak wygramy ten mecz zakończymy rundę jesienną na podium. Pracujemy ciężko w dalszym ciągu, aby być dobrze przygotowanym do tego spotkania - klaruje Bieroński.
Tagi: Artur Bieroński, Pasjonat Dankowice, Błyskawica Drogomyśl

Najpopularniejsze

Reprezentacja Miasta – w niej muszą grać najlepsi

Reprezentacja Miasta – w niej muszą grać najlepsi

Ważenie na dzień dobry

Ważenie na dzień dobry

W Ustroniu także... piłkarki

W Ustroniu także... piłkarki

WASZYM ZDANIEM: Żak najlepszym z trenerów

WASZYM ZDANIEM: Żak najlepszym z trenerów

MRKS z obrońcą z III ligi

MRKS z obrońcą z III ligi

Z testowanymi na zgrupowanie

Z testowanymi na zgrupowanie

Wypożyczona do ligowego rywala

Wypożyczona do ligowego rywala

VIDEO: Kolejna "demolka" Mistrza

VIDEO: Kolejna "demolka" Mistrza