Piłka nożna | IV liga

Beskid: Więcej strat niż zysków
  • 11-08-2017
  • 18:40
  • Facebook
  • Youtube""

Beskid: Więcej strat niż zysków

To nie był łatwy okres przygotowawczy dla drużyny ze Skoczowa. Z Beskidu odeszło kilku kluczowych zawodników w konsekwencji czego zespół Mirosława Szymury był w ostatnim tygodniu w przebudowie. 
Wyniki sparingów Beskidu niekoniecznie napawają optymizmem przed nachodzącym sezonem. W czterech sparingach zawodnicy ze Skoczowa trzykrotnie remisem zakończyli spotkanie oraz zaliczyli jedną porażkę. Ich sparing partnerami byli: MRKS Czechowice-Dziedzice (1:1), Koszarawa Żywiec (2:2), Rekord Bielsko-Biała (1:6) i Czarni Jaworze (3:3). Okres przygotowawczy Skoczowianie jednak rozpoczęli od turnieju na Słowacji, gdzie zajęli trzecie miejsce. - Dużo się u nas działo przez ostatnie tygodnie. Do wyników meczów towarzyskich nie przywiązujemy dużej wagi. Ktoś jeśli śledzi moją pracę w Beskidzie wie, że nigdy nie byliśmy dobrym zespołem sparingowym. My jednak pomimo pewnych swoich problemów w tym okienku transferowym, gdzie po naszej stronie jest więcej strat niż zysków nie zamierzamy składać broni i chcemy powalczyć w tej lidze - klaruje szkoleniowiec Beskidu Skoczów - Mirosław Szymura. 

Aż sześciu zawodników odeszło w lecie ze Skoczowa. Cezary Ferfecki oraz Wojciech Padło to z pewnością najbardziej kluczowe ubytki. Pierwszy z nich powędrował do BKS-u Stal, drugi zdecydował się postawić na karierę zawodową, której nie mógł łączyć z grą w Beskidzie, więc postanowił odejść do drużyny o jedną klasę rozgrywkową niżej - Błyskawicy Drogomyśl. Tam też również powędrował Dawid Lech. Bramkarz drużyny ze Skoczowa - Mirosław Dziedzic od nowego sezonu reprezentować będzie barwy III-ligowego Tura Bielsk Podlaski. Inną ścieżkę życiową postanowili obrać Arkadiusz Ihas oraz Przemysław Ferfecki, którzy zrezygnowali z gry w piłkę. Do Beskidu przybyły jedynie trzy nowe nazwiska. Dominik Loska (Błyskawica Drogomyśl), Damian Ścibor (Kuźnia Ustroń), Leszek Kuszmider (wolny zawodnik). - Cieszymy się, że C. Ferfecki zaliczył awans sportowy. Sam gdzieś sprawowałem pieczę nad jego transferem do BKS-u. Zaskoczyła nas decyzja W. Padło. Na pewno jest dla nas duża strata, ciężko będzie tego zawodnika zastąpić. Przybyło do nas trzech nowych, młodych zawodników. Nie są to wielkie nazwiska aczkolwiek mam nadzieję, że wprowadzą trochę świeżości do drużyny. - mówi szkoleniowiec. 

Nie z Concordią Knurów, a z Drzewiarzem Jasienica rozpoczną skoczowianie zmagania ligowe już jutro. Trener Beskidu z chłodnym optymizmem patrzy na nadchodzący sezon. - Przed nami 30 ciężkich meczów. Jaki mamy cel? Chciałbym, żeby nie było gorzej niż w zeszłym sezonie. Myślę, że okolice 10. miejsca, by nas usatysfakcjonowały. Mamy nowy zespół tak naprawdę. W trakcie sezonu mogą przyjść różne chwilę. Chcemy być drużyną, która nie podda się w słabszych momentach. Co do decyzji Śląskiego Związku Piłki Nożnej dotyczącej naszego meczu z Drzewiarzem uważam ją za słuszną. Będzie to inny kaliber spotkania niż miałoby to miejsce z Concordią. Z pewnością czeka nas fajne, derbowe widowisko, lecz ciężko na początku typować, kto wygra tym bardziej zarówno my jak i Drzewiarz mieliśmy huśtawkę nastrojów w trakcie okresu przygotowawczego - ocenia M.Szymura. 
Tagi: Beskid Skoczów, Mirosław Szymura

Najpopularniejsze

W debiucie goli pięć. "Mam nadzieję, że to nie koniec"

W debiucie goli pięć. "Mam nadzieję, że to nie koniec"

Oficjalnie: Szkoleniowiec z BKS-u do Podbeskidzia

Oficjalnie: Szkoleniowiec z BKS-u do Podbeskidzia

Dominacja bielskiego podokręgu

Dominacja bielskiego podokręgu

Dybczyński: Nie ma co "pompować balonika"

Dybczyński: Nie ma co "pompować balonika"

Było Zimbabwe i Kolumbia, będzie Erytrea?

Było Zimbabwe i Kolumbia, będzie Erytrea?

Wydarzyło się... – 2. kolejka „okręgówki”

Wydarzyło się... – 2. kolejka „okręgówki”

Dwa mecze i dwa "lania". Czy w Wilkowicach można być optymistą?

Dwa mecze i dwa "lania". Czy w Wilkowicach można być optymistą?

Nocoń: Mądrość i zdyscyplinowanie taktyczne

Nocoń: Mądrość i zdyscyplinowanie taktyczne